Chińczycy stworzyli soczewki kontaktowe do widzenia w ciemnościach
26 maja 2025, 09:43Ludzkie oko rejestruje światło widzialne o długości fali od ok. 380 do ok. 750 nanometrów. Nie widzimy podczerwieni, której zakres rozciąga się od ok. 780 nm. Chińscy naukowcy poinformowali o opracowaniu soczewek kontaktowych, który pozwalają na widzenie w podczerwieni. W przeciwieństwie do innych urządzeń, soczewki nie wymagają zasilania, można ich dyskretnie używać, a korzystać z nich można nawet z zamkniętymi oczami. Jako że podczerwień to głównie promieniowanie cieplne, a każdy obiekt w naszym otoczeniu ma wysoką temperaturę, soczewki pozwalają ni mniej, ni więcej, tylko widzieć w ciemności.
Ludzki gen spermy ma 600 mln lat
19 lipca 2010, 14:22W toku ewolucji gatunków geny zmieniały się i mnożyły swoje odmiany. Dziś wiemy, że ewolucja potrafi być całkiem szybka, kiedy trzeba a najszybciej zmieniającymi się genami są te odpowiedzialne za rozmnażanie. Z jednym wyjątkiem.
Energetyka słoneczna spłaciła swój dług
7 grudnia 2016, 06:07Czysta energia elektryczna wyprodukowana przez panele słoneczne w ciągu ostatnich 40 lat zrównoważyła emisję zanieczyszczeń związanych ze zużyciem brudnej energii koniecznej do wyprodukowania samych paneli. Naukowcy z Holandii zauważają, że energetyka słoneczna osiągnęła punkt wyrównania pomiędzy generowaniem czystej energii podczas pracy, a zanieczyszczeniem związanym z produkcją podzespołów.
Ślady z izraelskich jaskiń sugerują, że neandertalczycy mieli różne tradycje kulinarne
17 lipca 2025, 13:36Sposoby przygotowywania i podawania potraw są od tysiącleci elementem ludzkiej kultury. Znamy kuchnię polską, francuską czy japońską, kuchnie regionalne. Rodzi się więc pytanie, od jak dawna możemy mówić o tradycji kulinarnej. Kiedy zaczęły powstawać pierwsze przepisy, przekazywane z pokolenia na pokolenie? Kto je stworzył? Czy tradycja kulinarna jest cechą wyłącznie Homo sapiens? A może rodzinne przepisy mieli też inne gatunki człowieka? Przeprowadzone w Izraelu badania sugerują, że o tradycjach kulinarnych można mówić już w przypadku neandertalczyków.
Plastik – cichy zabójca homarów
11 sierpnia 2010, 10:06W ciągu 10 lat populacja homarów na Long Island Sound spadła sześciokrotnie, rujnując lokalne rybołówstwo. Poszukiwanie pochłonęło 3 miliony dolarów i pokazało, że to my, ludzie trujemy te skorupiaki zaliczane do owoców morza. Trujemy także siebie.
Pierwszy dziki przedstawiciel pszczół uznany za zagrożonego w USA
11 stycznia 2017, 11:40Trzmiel Bombus affinis jest pierwszym dzikim przedstawicielem nadrodziny pszczół, który został uznany za narażony na wyginięcie w kontynentalnych Stanach Zjednoczonych. Umieszczenie go na liście takich gatunków oznacza objęcie zwierzęcia federalną ochroną.
Niezwykła czaszka z Lozanny nie należała do Inków
22 września 2025, 07:44W Kantonalnym Muzeum Archeologii i Historii w Lozannie znajduje się ludzka czaszka, o której sądzono, że należała do przedstawiciela ludu Inków. Przeprowadzone właśnie analizy pokazały, że pierwotna identyfikacja jest błędna, a czaszka jest znacznie bardziej niezwykła, niż wcześniej sądzono. Jej analizy podjęli się niedawno muzealni specjaliści oraz naukowcy z Uniwersytetu w Bernie i Centre Universitaire Romand de Médecine Légale (CURML) w Genewie.
Zebranie na pustyni
30 sierpnia 2010, 10:09W październiku zeszłego roku rząd Malediwów zorganizował podwodne posiedzenie, zaś w grudniu Nepalczycy obradowali na Mount Everest. Ze względu na położenie geograficzne 12 ministrów gabinetu mongolskiego wybrało z goła odmienny wariant – zebranie na pustyni Gobi. Wszystkich łączył jednak cel, a mianowicie zwracanie uwagi świata na zmianę klimatu.
Enigma na wystawie
15 lutego 2017, 12:58Na wystawie Unseen Museum w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Atenach można do 26 marca oglądać 36-cm figurkę z ptasią głową, którą specjaliści nazywają enigmą sprzed 7 tys. lat. Nie wiadomo bowiem, czym jest ani skąd pochodzi.
Rodzina od pokoleń przechowywała starą książkę. Okazało się, że to unikatowy skarb
13 listopada 2025, 10:08W pewnej rodzinie z okolic Bergen od pokoleń znajdowała się stara książka. Rodzinna tradycja mówiła, że pochodziła ona z klasztoru na zachodzie kraju. Niedawno jej członkowie postanowili przekazać ją do Narodowej Biblioteki Norwegii. Gdy konserwator Chiara Palandri po raz pierwszy ją zobaczyła, od razu zdała sobie sprawę, że ma do czynienia z czymś unikatowym. Jej uwagę przyciągnęła niezwykła oprawa. Nigdy nie widziałam niczego podobnego, mówi Palandri. Teraz muzeum wzywa na pomoc międzynarodowych ekspertów, a dotychczasowe badania sugerują, że to jedna z trzech najstarszych, a może najstarsza, zachowana norweska książka.

